Koniec z wymówką „nie miałam czasu zjeść”!
Masz dość kupowania „gotowców” na stacji benzynowej, drogich sałatek z cateringu, które wcale nie sycą, albo nudnych kanapek jedzonych w biegu? Twój dzień jest intensywny, ale to nie powód, by odpuszczać dietę. Wręcz przeciwnie – to powód, by o nią zadbać jeszcze bardziej!
Przygotowałam dla Ciebie zestawienie dań, które są szybkie w przygotowaniu, świetnie smakują na zimno i bezpiecznie przetrwają w pudełku. To nie są zwykłe sałatki – to pełnowartościowe paliwo, które da Ci energię na drugą połowę dnia i powstrzyma przed podjadaniem słodyczy.
Dlaczego pokochasz te Lunchboxy?
- Potężna dawka białka: Większość przepisów to prawdziwe bomby proteinowe (nawet 50g-70g białka w porcji!), co zapewnia sytość i chroni mięśnie.
- Oszczędność czasu i pieniędzy: Składniki kupisz w każdym sklepie, a przygotowanie zajmie Ci chwilę.
- Różnorodność: Masz ochotę na coś słodkiego? A może wytrawnego? Znajdziesz tu jedno i drugie
- Wygoda: Dania stworzone tak, by spakować je do pudełka i zjeść gdziekolwiek jesteś.
Co znajdziesz w środku?
7 konkretnych przepisów z dokładnie wyliczonym makro (Kcal, Białko, Tłuszcze, Węglowodany). Żadnego zgadywania.
Oto przedsmak tego, co zjesz w tym tygodniu w pracy:
- Serniczek na zimno: tak, deser jako posiłek! Aż 73g białka i tylko 562 kcal – idealny, gdy masz ochotę na słodkie, ale trzymasz michę.
- Sałatka Halloumi-Mango: egzotyczne połączenie słonego sera i słodkiego owocu, które orzeźwia i syci.
- Wersja Wegetariańska: z wykorzystaniem makaronu proteinowego i domowym sosem z masła orzechowego – smakuje obłędnie!
- Klasyki w wersji FIT: sałatka Cezar z domowym sosem czy pożywna sałatka z makrelą lub tuńczykiem.
- Sałatka Ricotta-Truskawka: lekka, wiosenna propozycja z orzechami i nasionami goji.
Nie pozwól, by brak planu zepsuł Twoje efekty. Przygotuj pudełko, wrzuć do torby i ciesz się pysznym jedzeniem, gdziekolwiek zaprowadzi Cię dzień!







